Co zabrać z samochodu przed dłuższym postojem, a co można zostawić

Samochód zaparkowany przed dłuższym postojem

Zostawienie auta na dwa tygodnie to co innego niż zaparkowanie go na godzinę pod sklepem. Część rzeczy nie powinna zostawać w samochodzie ze względów praktycznych, część ze względów bezpieczeństwa, a o kilku najważniejszych kierowcy przypominają sobie dopiero w kolejce do odprawy. Poniżej lista, która oszczędza nerwów.

Dokumenty i rzeczy osobiste

Zabierz wszystko, co potwierdza twoją tożsamość i uprawnienia. Dowód, prawo jazdy, dokumenty pojazdu w zakresie, w jakim będą ci potrzebne w podróży. Zostawianie w aucie dokumentów, które zawierają dane osobowe, nie ma żadnego uzasadnienia, a w razie potrzeby na miejscu bywają nie do zastąpienia.

To samo dotyczy drobiazgów, o których łatwo zapomnieć: okularów przeciwsłonecznych, ładowarki, powerbanku czy przejściówki. Rzeczy, które przydają się w podróży, a zostają w schowku, to najczęstszy powód drobnych zakupów na lotnisku po zawyżonych cenach.

Przedmioty wartościowe

Zasada jest prosta: cokolwiek ma realną wartość i da się to wynieść, nie powinno zostawać w samochodzie na dwa tygodnie. Laptop, tablet, aparat, biżuteria, gotówka, sprzęt sportowy. Nawet na terenie chronionym i monitorowanym całodobowo nie ma powodu, by narażać się na ryzyko, którego można w całości uniknąć.

Dotyczy to również elektroniki zamontowanej na stałe, jeśli da się ją zdemontować: uchwytów, nawigacji, kamerek samochodowych. Zabranie ich zajmuje minutę.

Rzeczy, które nie zniosą postoju

Latem wnętrze zaparkowanego auta potrafi osiągnąć bardzo wysoką temperaturę, zimą spada głęboko poniżej zera. Obie sytuacje niszczą część przedmiotów. Zostawiona butelka wody może pęknąć przy mrozie, kosmetyki i leki tracą właściwości w upale, a jedzenie po prostu się psuje i zostawia zapach, którego potem trudno się pozbyć.

  • Napoje i jedzenie, także te zapomniane w kieszeni fotela.
  • Leki, w szczególności te wymagające stałej temperatury.
  • Kosmetyki i aerozole, które źle znoszą upał.
  • Zapalniczki i wszystko pod ciśnieniem.
  • Rośliny i cokolwiek żywego, co brzmi absurdalnie, a zdarza się częściej, niż można sądzić.

Co spokojnie może zostać

Wyposażenie samochodu zostaje na miejscu i to jest zupełnie normalne: koło zapasowe, podnośnik, klucze, trójkąt, gaśnica, apteczka. Zostaje też fotelik dziecięcy, jeśli nie jest potrzebny w podróży, bagażnik dachowy, jeśli jest zamontowany na stałe, oraz maty i drobne wyposażenie wnętrza.

Zostaje również wszystko, co jest częścią auta i czego demontaż byłby bardziej kłopotliwy niż korzyść. Sens tej listy nie polega na opróżnieniu samochodu do gołej blachy, tylko na usunięciu tego, co kusi, psuje się albo będzie potrzebne w drodze.

O czym pamiętać poza rzeczami

Przed dłuższym postojem warto zamknąć okna i szyberdach, wyłączyć wszystkie odbiorniki i upewnić się, że nic nie zostało włączone. Zaciągnięty hamulec ręczny przy długim postoju bywa dyskusyjny, szczególnie zimą, gdy klocki potrafią przymarznąć. Sprawdź też, czy nie zostawiasz w aucie czegoś, co wydaje dźwięki albo świeci, bo przez dwa tygodnie potrafi to rozładować akumulator.

Przekazując auto, zostaw komplet kluczyków zgodnie z ustaleniami i zapisz sobie, gdzie jest drugi. To brzmi banalnie, ale zgubiony zapasowy kluczyk po powrocie z urlopu to problem, którego nikt nie potrzebuje.

FAQ

Czy muszę opróżnić bagażnik?

Nie ma takiej konieczności, ale wszystko wartościowe lepiej zabrać albo przełożyć tak, by nie było widoczne. Wyposażenie samochodu spokojnie zostaje.

Czy mogę zostawić w aucie bagaż, którego nie zabieram w podróż?

Można, choć przy dłuższym postoju warto ograniczyć to do rzeczy, których strata nie byłaby dotkliwa. Szczegółowe warunki znajdziesz w regulaminie.

Co zrobić z fotelikiem dziecięcym?

Jeśli nie jest potrzebny na miejscu, spokojnie zostaje w samochodzie. To wygodniejsze niż wożenie go samolotem.

Czy dwa tygodnie postoju zaszkodzą samochodowi?

Przy sprawnym aucie zwykle nie. Najczęstszym drobnym skutkiem dłuższego postoju jest osłabiony akumulator, dlatego warto nie zostawiać włączonych odbiorników.

Podsumowanie

Zabierz dokumenty, elektronikę, wartościowe drobiazgi i wszystko, co się zepsuje. Zostaw wyposażenie samochodu, fotelik i rzeczy, które i tak są częścią auta. Zamknij okna, wyłącz odbiorniki i sprawdź, czy nie zostawiasz czegoś, co przez dwa tygodnie będzie ciągnąć prąd. Auto zostaje pod całodobową ochroną, a ty możesz się skupić na podróży. Sprawdź cennik i zarezerwuj miejsce albo zadzwoń pod 501 620 189.